P A T R O N U J E M Y  [wszystkie patronaty...]
   
Wrzesień 07 2010 10:01:35


Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO
 
 
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Kategorie Newsów
  Redakcja
  Forum
  Toplista Stron
  Katalog Stron
  FAQ
  Regulamin Strony
  Poszukujemy!
  Reklama
  Wyróżnienia
  Kontakt

Manga i Anime
  Mapa kategorii
  Recenzje anime
  Recenzje mang
  Twórcy
  Artykuły
  Japonia
  Radia internetowe

Plikownia
  Galeria
  Teledyski online /log/

Konwenty
  Relacje
  Galerie
  Filmy

Gry online
  Gry online

Fanworks
  Fanarty
  Fanfiction
  Cosplay

Ostatnie Artykuły
Death Note
Erementar Gerad TV
Samurai Champloo TV
Great Teacher Onizuka
Rushuna - wystrzałow...
Partnerzy
Elkander
Japonia Konnichiwa
MangAnime
Paradoks
Princess Maker


 
 
 
 
 
anime manga 
 
 
 
 

Witamy
masKOTKA przestawia: Jesteś miłośnikiem mangi, anime oraz japońskiej kultury? Masz energie, jesteś systematyczny, a posługiwanie się językiem polskim nie sprawia Ci trudności? Poszukujemy właśnie Ciebie! Sprawdź szczegóły!

Jeżeli wiesz o czymś ważnym związanym z mangą i anime, podziel się tą informacją z innymi, zaloguj się i dodaj newsa!

Chcesz kupić mangę lub anime w niskiej cenie? Możesz zrobić to z Anime Dream! Sprawdź szczegóły!


Anime Dream News
Erementar Gerad TV

Tytuł oryginalny: Erementar Gerad
Reżyser: Shigeru Ueda
Scenariusz: Naruhisa Arakawa
Muzyka: Yuki Kajiura
Character Design: Taeko Hori
Studio: XEBEC
Gatunek anime: komedia, fantasy, przygoda, super power
Liczba odcinków: 26, 4 DVD
Rok produkcji: 2005
Wydanie polskie Vision / Anime Gate, 2007


Przyjęło się, że w dzisiejszych czasach kulturę dzielimy na wysoką i niską. Ta pierwsza to najczęściej totalne smęty, których (jak by się wydawało) jedynym celem jest zanudzenie na śmierć widza, czytelnika, odbiorcy. Ich twórcy posługują się trudnym językiem, często zrozumiałym tylko dla nich samych, nadmiar środków stylistycznych tłumacząc głębokim przesłaniem i możliwością wielowarstwowej interpretacji przekazu. Wyznacznik jest prosty - wysoka Kultura to taka, która zadaje trudne egzystencjalne pytania (Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy? - poznajecie?) i unika na nie odpowiedzi. Obowiązkowo odbiorca ma się przy książce/filmie/na spektaklu nudzić! Odwrotnie jest z kulturą niską. Z założenia nastawiona na rozrywkę, nie może przekazywać żadnych poważniejszych uczuć, idei, poglądów - to jest zarezerwowane dla Kultury. Twórczość rozrywkowa traktowana jest jako opium dla mas, które ma za zadanie ogłupić i rozbawić, ale nigdy skłonić do refleksji. Jezu, co za bzdury!

Od momentu, gdy nauczyłem się w miarę płynnie czytać, dzieliłem słowo pisane na dwie jedynie słuszne kategorie - literaturę porywającą i denną. Porywający wcale nie musi oznaczać ambitny, ale taki, który zostawia po sobie wystarczająco duże wrażenie, by nawet po skończeniu seansu jeszcze długo o tym myśleć. Przykładowo do dziś jestem zdania, że „Dzieci z Bullerbyn” kilkakrotnie biją na głowę „Trzy kolory” Kieślowskiego. Z drugiej strony nie trawię rzeczy bez pomysłów, a Ignacy Krasicki to moim zdaniem najlepszy pisarz wszech czasów. Granica bywa płynna i nie ma rzeczy czarno-białych. Jedno jest natomiast pewne - zawsze będę tępił dzieła pełne pustej egzaltacji, pozerstwa i zakłamanej formy, która ma maskować brak prawdziwego smaku. Na szczęście Erementar Gerad należy do innej kategorii.

Odpalając pierwszą z czterech płyt wydanych przez Anime Gate (łącznie 26 odcinków) byłem pewien obaw. Ile razy można oglądać anime o przeciętniaku ratującym świat (dosłownie!)? Czy z pozoru cukierkowa grafika spowoduje problemy z rogówką? Czy odważę się włączyć głos podczas openingu? Czy dotrwam do końca drugiego epizodu? Me egzystencjalne rozterki zostały szybko rozwiane - ani się spostrzegłem, gdy spędziłem bite dziewięć godzin śledząc losy głównych bohaterów.

Niewątpliwie jednym z elementów napędzających akcję jest świat przedstawiony. Gahdia to specyficzna kraina fantasy, gdzie magia pokojowo koegzystuje z techniką (ta druga jednak zdecydowanie przeważa). Grafika, która początkowo wydawała się ecchi-cukierkowa, świetnie oddaje klimat niemal dziewiczego lądu, z mało zurbanizowanymi wioskami rozsianymi najczęściej po latających wyspach. Im bardziej się nad tym zastanawiam, tym bardziej Gahdia przypomina mi rzeczywistość znaną graczom z Arcanum albo Final Fantasy. Najważniejszym elementem świata są Eden Raidy - z założenia urocze dziewoje, które mogą 'łączyć' się z ludźmi obdarzając ich specyficznymi mocami. Mimo początkowego sielankowego klimatu, kolejne odcinki prowadzą nas do konfliktu pomiędzy dwoma wielkimi organizacjami: Arc Aile i Chórem Chaosu.

Każda dobra fabuła oparta jest na zagadce, ale nie każda fabuła oparta na zagadce bywa dobra. W Erementar Gerad od zagadek dostajemy zawrotów głowy! Każde rozwiązanie, które miało wyjaśnić nam pewne rzeczy, powoduje jeszcze większy zamęt. Na szczęście, co zdecydowanie działa na korzyść wspomnianej kultury 'niższej', ostatecznie wszystkie ważniejsze tajemnice zostają wyjaśnione, a wątki zakończone. Wartka akcja jest mocną stroną scenariusza. Nie raz przyłapałem się na tym, że zamiast robić notatki z przyspieszonym tętnem obserwuję rozwój wypadków. Mimo dosyć oklepanego schematu ('przypadkowe' zawiązanie akcji, podróż, okopywanie coraz silniejszych przeciwników, kulminacja, ostatni pojedynek i zakończenie) nie można się przy EG nudzić.

Nie wyłamując się przed szereg, przedstawię pokrótce bohaterów anime. Czołowym herosem jest ów 'przeciętniak' - Coud, który odziedziczył po pewnej postaci z gry nie tylko podobne imię, ale także blond fryz i zamiłowanie do wielkich mieczy. Będąc początkującym powietrznym piratem nie jest specjalnie szanowany wśród swoich kamratów. Wszystko zmienia się, gdy odnajduje Ren - zapieczętowanego do tej pory najpotężniejszego Eden Raida na Ziemi. Ich spotkanie jest początkiem wielkiej przygody, która może zadecydować o losach świata, bla, bla, bla. Standard, ale wystarczająco odświeżony, by zainteresować. Nie można było obejść się bez wesołych postaci ze zwichniętą psychiką. Mamy małą Cisquę, która bywa niesłychanie wrażliwa na punkcie swojej kobiecości (skąd my to znamy?) i Kueę gotową ogromny głód zaspokoić nawet wspomnianą dziewczyną. Dodatkowo przez scenariusz przewija się cała plejada bohaterów epizodycznych.

Erementar Gerad, podobnie jak moi ulubieńcy - Get Backers, posiadało wszelkie predyspozycje do tego, by stać się kasowym tasiemcem. Mamy więc tutaj super moce, mnóstwo postaci (które mogłyby posłużyć później np. do wydania karcianki albo kapsli w chipsach) oraz powszechne mordobicie. Całe szczęście, że autorzy pozostali przy klasycznej serii z w-miarę-zamkniętym zakończeniem. Dzięki temu anime porywa, ale nie ma syndromu One Piece, przez który wszelkie tego typu „niekończące się opowieści” omijam szerokim łukiem.

To uwielbiam najbardziej. Pod płaszczykiem banalnej historii z dziesiątkami pojedynków w tle mamy naprawdę kawał dobrego, egzystencjalnego kina. Zasadniczo problematyka jest podzielona na dwie kategorie. Jedna to wyobcowanie i miejsce Eden Raidów w społeczeństwie ludzi w ogóle. Druga to wspomniane organizacje - Arc Aile oraz Chór Chaosu. Wraz z rozwijaniem się fabuły coraz więcej o nich wiemy i, paradoksalnie, coraz mętniejszy obraz dostrzegamy. W pewnym momencie nie będzie już wiadomo, które ugrupowanie jest dobre, a które złe. Totalna zamiana znaczeń, a skojarzenia z totalitaryzmem w przypadku AA nie są (uwaga, hiperbola) przypadkowe. Jedynym kulawym elementem jest zakończenie, ocenicie sami.

Z tego miejsca chciałbym pochwalić Anime Gate. Inicjatywa Pawła Musiałowskiego może nie jest jeszcze najwyższych lotów, ale prezentuje całkiem zadowalający poziom. Cała seria EG wydana jest schludnie, z drobnymi wkładkami wewnątrz pudełka przedstawiającymi nam np. bohaterów (świetny pomysł!). Do tego dochodzi niezła jakość obrazu i muzyki, oraz kilka dodatków w formie chociażby zapowiedzi innych tytułów wydawnictwa. Na pochwałę zasługują również polskie napisy (włączenia lektora nawet nie brałem pod uwagę) - nie dopatrzyłem się poważniejszych wpadek, a tłumaczenie trzyma stabilny, przystępny poziom.

Świetnie jest recenzować rzeczy, które nam się podobają. Zazwyczaj nie biorę w obroty dzieł, których znieść nie mogę (no chyba, ze jest to twór osoby wybitnie przeze mnie nielubianej - precz z obiektywizmem!). W przypadku Erementar Gerad nie miałem wątpliwości - to anime warte zobaczenia. Nawiązując do myśli z pierwszych akapitów: EG prezentuje się zdecydowanie lepiej niż np. Haibane Renmei czy Ergo Proxy. Precz z egzaltacją!


Anime do recenzji dostarczyło Anime Gate:
Komentarze
Lau dnia marzec 30 2008 22:23:30
Eh, coraz bardziej lubię Twoje recenzje. Bardzo mi się podoba, że nie tylko piszesz o czym jest dany tytuł ale wrzucasz też dużo swoich przemyśleń. I to jest to, co Laurefiny lubią najbardziej.

Kawał dobrej roboty.
Michu dnia marzec 31 2008 15:58:02
Dzieki. Wychodze z zalozenia, ze recenzja to tez forma literacka. Gdybym chcial suchych informacji poprzegladalbym tabelki.
Lau dnia marzec 31 2008 21:41:42
Szkoda, że nie wszyscy podchodzą do tego w ten sposób. Ale z drugiej strony dzięki temu, pośród całej masy przeciętnych tekstów łatwiej zauważyć taki, w który autor włożył trochę serca.
wampirzyca dnia kwiecień 20 2008 10:52:17
Wspaniała recenzja smiley
Mi się podoba w tym anime: kreska, tajemniczość i przemiany (są dość ciekawe ) smiley
margrid dnia sierpień 04 2008 14:20:14
dobra recenzja
mi osobiście anime nie przypadło do gustu
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Newsy z innych serwisów
Anime na codzień - anime.com.pl

Najbliższe konwenty

Wyszukiwarka
Google
 
Web www.animedream.pl
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,466
Najnowszy Użytkownik: ~Ad Astra
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
DB...lubisz?
Top 10 najlepszych a...
Co aktualnie oglądacie?
Hejka!
Oi minna!!
Najciekawsze Tematy
Skojarzenia [169]
Moje ulubione ani... [81]
Ksiązki, które lu... [62]
Jakie to anime? [54]
Jakiej muzyki słu... [48]
Reklamy


Security System 1.7 Š 2006 by BS-Fusion Deutschland
CTracker - cback.de


Wszelkie prawa zastrzeżone przez animedream.pl | Copyright by Anime Dream © 2004-2010 | Protected by BOWI Group

Współpracujemy z:
oświetlenie | Bramy | Oferty pracy w Szwecji | Dezynfekcja | noclegi bułgaria | BearShare | zakłady sportowe | matrymonialne | tokarki | projekty domów jednorodzinnych | pisanie prac | odzież promocyjna | wypożyczalnia samochodów | Przeszczep szpiku i HIV | Gry